Felietony

Szpetny narcyz

 Określenie dotyczy pewnego inteligenta (znacznie powyżej lat sześćdziesięciu), może też być, że takiego od siedmiu boleści, ale co mi tam.

media

Nie ma jak to być emerytem! Można sobie spokojnie posiedzieć w cieplutkim domu, poczytać ulubione gazety, posłuchać radia, zerknąć co tam ciekawego w telewizji!

Ta okropna starość

  Niestety, skoro tu publikuję swoje teksty, znaczy się starym jestem. Może jeszcze nie w sposób tragiczny, bo stać mnie na pełną samodzielność;

kawa

Przyznam szczerze, że gdy mi ktoś mówi, że nie lubi kawy, ogarnia mnie zdumienie. W gruncie rzeczy to zdumienie jest irracjonalne, gdyż sam wiele potraw i płynów, którymi inni się zachwycają, mam na cenzurowanym. Niemniej nie sposób zaprzeczyć, że kawoszy jest przeważająca większość.