Wola Boga nie zawsze pokrywa się z twoją własną… Piotr Zawodny

Wola Boga nie zawsze pokrywa się z twoją własną... Piotr Zawodny

Andrzej całe życie próbował znaleźć odpowiedź na pytanie, kim powinien być. Jednak gdy wreszcie ją otrzymał, jego rzeczywistość obróciła się w proch… Bo Bóg zapragnął, by został księdzem. Jesteście gotowi przekonać się, co się stanie, gdy Andrzej podąży zaplanowaną ścieżką?

Daimonion Sokratesa, Duch Boży Kierkegaarda,zapiski siostry Faustyny i cztery Ewangelie – to najważniejsze drogowskazy Andrzeja,młodego studenta, który nieustannie poszukujeodpowiedzi na pytanie, kim powinien być. Stara się nie podlgać innym, lecz poddaje się Bogu – i właśnie to staje się osią jego wewnętrznych zmagań, które z czasem prowadzą go do zwątpienia we własną tożsamość.

Praca, studia, relacje z kobietami – wszystko, z czym Andrzej styka się na co dzień, staje pod znakiem zapytania, gdy zaczyna dostrzegać wokół siebie wyłącznie znaki pochodzące od Pana. Pewnego dnia prosi Go o ostateczną wskazówkę dotyczącą swojej przyszłości. Kiedy ją otrzymuje, ogarnia go rozpacz: Bóg chce, by został księdzem. I tak Andrzej trafia do piekła…

U Sokratesa było jeszcze coś. Głos wewnętrzny, czyli daimonion. Sokrates uznawał to za głos bogów. Odgrywał on znaczenie w jego życiu. Głos ów odzywał się we wnętrzu nie po to, aby wskazać, co należy uczynić, lecz w nielicznych, wyjątkowych sytuacjach, gdy danego zamysłu nie należało realizować, gdy należało się zatrzymać, cofnąć, odwołać wcześniejsze postanowienie. Głos odzywał się w Sokratesie, mówiąc, iż ma czegoś zaniechać… był ostrzeżeniem.

 

[Artykuł sponsorowana]