Boże Ciało – procesja

Boże Ciało
Fot. pixabay.com

Czujemy wyjątkowość dzisiejszej uroczystości. Zwykle przychodzimy do kościoła, jest Msza św., jest modlitwa i wracamy do domu. A dzisiaj dzieje się coś odwrotnego. Bóg -Ten do którego przychodzimy, wychodzi do nas. Opuszcza „na chwilę” swój dom, aby nawiedzić tych, którzy zwykle do Niego przychodzą. Przychodzi „z rewizytą”. To Chrystus ukryty w najświętszym Sakramencie spogląda na nasze mieszkania, domy. Pragnie swoją obecnością zapewnić nas o swojej nieustannej trosce o nasze szczęście doczesne i wieczne .

 

Czyż to pielgrzymowanie Jezusa Eucharystycznego nie jest podobne do jego wędrowania po ziemi palestyńskiej przed prawie dwoma tysiącami lat? Przemierzał kilometry dróg, widział ludzkie radości i biedy. Żaden człowiek nie był Mu obojętny. Każdemu okazywał serce.

 

Jednakże wiedział, jak krótko będzie głosił Ewangelię nadziei. Pamiętał, że nastąpi Wielki Piątek. Po ludzku tego wszystkiego się lękał. Ale wypełnił wolę Boga Ojca .

 

Ten Jezus o dobrym sercu postanowił, że będzie obecny pośród nas do końca świata. Tą Jego obecnością jest Najświętszy Sakrament.

 

„Wędrówka” Jezusa w Najświętszym Sakramencie przez wioski i ulicami miast niech będzie umocnieniem dla tych, którzy cenią sobie Eucharystię i otwierają serca na dar Jego obecności. Natomiast dla obojętnych niech będzie przypomnieniem, że Jezus nie zapomina o żadnym człowieku, chociażby jego życie było dalekie od ideału. Niech będzie także zachętą do nieustannego otwierania serc, bo Jezus Eucharystyczny chce dawać siłę do dobrego chrześcijańskiego życia, chce umacniać na drodze wypełniania powołania i pragnie szczęśliwie przeprowadzić każdego człowieka przez bramę śmierci.

Autor: Ks. Krzysztof Pryputniewicz

1 komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *