Stretching – rozciągaj się na zdrowie!

stretching

Rozciąganie, bardzo często spotykane pod angielskim odpowiednikiem „stretching”, to temat, któremu niewątpliwie warto poświęcić więcej uwagi. Wiele osób kojarzy ćwiczenia rozciągające z nie zawsze lubianymi lekcjami w-f . Wspomnienia siadu płotkarskiego i skłonów na prostych nogach to niekiedy koszmar, ponieważ mało kto czerpał z tego przyjemność i rozumiał sens wykonywania. Na szczęście od jakiegoś czasu zmienia się oblicze stretchingu i coraz więcej instruktorów zaleca go każdego dnia, podkreślając mnogość zalet. Co więcej, wreszcie oprócz nóg rozciąga się też grzbiet, ramiona i szyję.

W Polsce przez lata tylko wąska grupa osób interesowała się uelastycznianiem i wydłużaniem mięśni. Jednak w ostatnim czasie popularność ćwiczeń poprawiających gibkość wzrosła, a w grafikach fitness clubów z powodzeniem można znaleźć osobne zajęcia z rozciągania.

 Dlaczego warto?

W przypadku stretchingu listę potencjalnych korzyści trudno zamknąć w kilku punktach. Każda z ćwiczących osób z pewnością jest w stanie podać swoje własne benefity, które przemawiają za systematycznością i zaangażowaniem w ćwiczenia. Poniżej najczęściej wymieniane zalety:

  • Wydłużone i elastyczne mięśnie bardzo często przyczyniają się do częściowego lub całkowitego zniesienie bólu, przy tym w znacznym stopniu redukują ryzyko kontuzji.
  • Poprawa krążenia i nawodnienia organizmu zapewnia lepsze samopoczucie i wydolność organizmu.
  • Likwidacja przykurczy i spięć gwarantuje rozluźnione i zrelaksowane ciało, jak również szybszą regenerację po intensywnym wysiłku.
  • Większe zakresy w stawach pomagają zachować sprawność fizyczną na długie lata.
  • Bardziej efektywna rehabilitacja po przebytych urazach to rezultat prostych ćwiczeń rozciągających wykonywanych w ramach zabiegów fizjoterapeutycznych. Przyspieszają one rekonwalescencję i ułatwiają odzyskiwanie formy na co dzień.

Czy stretching jest  naprawdę dla każdego?

Tak! Poleca się go absolutnie wszystkim, bez względu na wiek, płeć czy stopień rozciągnięcia na początku. Praca przy komputerze i biurku oraz korzystanie z urządzeń elektronicznych to dobrodziejstwo, ale i zmora naszych czasów. Idący za tym siedzący tryb życia odbija się negatywnie na stanie zdrowia. Problemy z kręgosłupem, przykurcze, wady postawy, ból przy poruszaniu to tylko niektóre z konsekwencji, jakie ponosi współczesny człowiek.

Odrętwiała szyja, spięty kark, „zastane” stawy i bolący odcinek lędźwiowy są nieproszonymi towarzyszami życia wielu ludzi. Przy tych dolegliwościach niektóre osoby ratują się maściami rozgrzewającymi czy środkami przeciwbólowymi. Natomiast w poważniejszych stanach kierują się do ortopedy i na zabiegi fizjoterapeutyczne.

Tylko stosunkowo niewielka grupa zmagających się z bólem próbuje radzić sobie za pomocą ćwiczeń.  Ruch pod wieloma postaciami posiada prozdrowotne, a nawet lecznicze właściwości, o czym przekonują też lekarze. Praktyka pokazuje, że właśnie wysiłek fizyczny to skuteczny sposób na uwolnienie się od spięć i bólu mięśni. Spędzanie długich godzin w jednej pozycji bywa często nieuniknione, ale wplatanie ćwiczeń rozciągających w rytm dnia może bardzo wiele pomóc.

Jak zacząć?

Duży plus rozciągania to brak wymagań co do miejsca i obowiązkowego sprzętu. Ćwiczyć można prawie wszędzie. Świetnie sprawdza się park czy kawałek podłogi w mieszkaniu. Dobrze też zaopatrzyć się w matę, albo nawet zwykły koc. W wybranym miejscu człowiek powinien czuć się bezpiecznie i komfortowo. Stretching wymaga skupienia i ostrożności, więc najlepiej unikać głośnych i zatłoczonych siłowni.

Każdy trening zaczyna się oczywiście od rozgrzewki. Bez niej bowiem łatwo o ból i kontuzje. Nie każdy wie, że istnieje coś takiego jak stretching aktywny, do którego zalicza się np. dynamiczne wymachy poszerzające zakresy stawów. Warto wpleść je do samych ćwiczeń rozgrzewających i dalej kontynuować trening. Po części właściwej należy stopniowo zmniejszać intensywność wysiłku i przejść do końcowego etapu – wyciszania organizmu. Tutaj znowu pojawia się rozciąganie, tylko w wersji pasywnej. Przykładami tego, co można robić są: siad prosty, pogłębianie skłonów do nóg w staniu lub siedzeniu oraz pozycja kwiatu lotosu.

Docenienie dobroczynnych właściwości rozciągania z pewnością okaże się korzystne dla nastroju i kondycji. Pozytywne skutki gibkości tj. mocne stawy i elastyczne mięśnie to baza na lata, a za czas poświęcony na wysiłek fizyczny organizm się odwdzięczy.

Autor tekstu: Anna Gierczak

Zobacz też:

Trening dla seniora